Jul
Praca na sex kamerkach
Od zawsze chciałam mieć coś wspólnego z telewizją. Marzyłam o takiej pracy przed kamerami. Swoją pracę w tym zawodzie zaczęłam od swojej domowe sex kamerki. Mogłabym być korespondentką, albo prezenterką wiadomości, czy też prowadzącą program śniadaniowy. Jednak moi rodzice przekonali mnie do pójścia na studia prawnicze. Bardzo chcieli, aby rodzinna tradycja została zachowana.Mimo to, w czasie studiów, szukałam jakiegoś dodatkowego zajęcia które mogłoby mnie przybliżyć do moich marzeń. Dziennikarstwo raczej nie było moją pasją, ale od czegoś trzeba zacząć. Znalazłam ogłoszenie na portalu studenckim zapraszające wszystkich chętnych do współpracy. Zgłosiłam się oczywiście na ochotnika. Z powodu braku wcześniejszego doświadczenia dostałam dział ogłoszenia towarzyskie, a tem też często ogłaszały się sex kamerki. Działał on tylko przez intenet. Moim zadaniem było dodawanie nowych osób, które się do niego zgłosiły i na podstawie wypełnionej przez nich ankiety, napisanie o nich kilku słów charakterystyki i zarazem reklamy. Bardzo dobrze sprawdziłam się w tym zadaniu, dlatego, jak tylko zwolniło się miejsce osoby, która pisała relacje z imprez kulturalnych naszego miasta to ja od razu dostałam również jej obowiązki. I tak studiuje prawo i zdobywam doświadczenie dziennikarskie, które może kiedyś przybliży mnie do telewizji i nie będę musiałą już pracować na sex kamerach.
