Jul
Sex randki
Pod czas wakacji, które się właśnie kończą, zdobyłem nową umiejętność. Nauczyłem się grać w szachy. To wszystko dzięki temu, że rodzice zaprosili do siebie przyjaciela dziadka, który kiedyś był im bardzo bliski. Kiedy jego córka, która się nim opiekuje, chciała wyjechać na cały miesiąc, starszy pan zapowiedział się z wizytą u nas. Ja akurat miałem dużo wolnego czasu z racji studenckich wakacji. Mój wolny czas został wypełniony przez przyjaciela dziadka, który okazał się tak interesujący, że nawet randki nie były w stanie wyciągnąć mnie z domu. Po jego wyjeździe chciałem znaleźć kogoś, z kim mógłbym grać w szachy, które mnie po prostu zafascynowały. Nikt z moich znajomych nie potrafił, więc postanowiłem znaleźć kogoś przez internet. Moje ogłoszenie, napisane na szybko, zostało potraktowane niczym ogłoszenia towarzyskie. Zdecydowanie nie o taki odezw mi chodziło ani o żadne sex randki. Przez długo czas wertowałem Internet, aby znaleźć anonse podobnej treści. Jednak bezskutecznie. Nie udało mi się odnaleźć nikogo, kto szuka partnera do szachów. Za to dostałem 12 wiadomości od pań zainteresowanych moją osobą i trzy wiadomości od panów. Na żadna nie odpowiedziałem.
